interaktywne scenariusze - kredyty - sale konferencyjne - Darmowe Blogi - usa calling card - pozycjonowanie strony - www.hotelwitek.com.pl - Schody - ortodonta warszawa - Darmowe tapety na pulpit - kompresory - Firanki

Untitled Document

Jęsyk Shakespeara

Bogactwo języka szekspirowskiego, gęstość idiomów, niezwykłość metafor, zwięzłość lub rozbuchanie, logika i prostota, ciemność i aluzyjność — idą przecie ręka w rękę i trzeba niekiedy głębokich studiów, żeby dojść do sedna. Zadania bywają więc trudne. Jedno jest pewne: tłumacz musi uwierzyć, że Szekspir jest logikiem. Nie ma u niego przypadkowości, nie ma nonsensów tam, gdzie ma ich nie być, obrazy są wyraziste, metafory obrazowe i przekonujące. Kiedy żaglowiec stoi w porcie — żagle ma zrefowane. Polscy tłumacze są zdania, że wiatry mogą wtedy nadymać piersi żagli... Kiedy król w Hamlecie wypija garniec wina jednym ciągiem — jest powód, aby orkiestra grała tusz na cześć tego pijackiego wyczynu. Polski tłumacz uważa, że orkiestra winna grać tusz, a armaty strzelać na wiwat już po jednym łyku wina... Cóż zrobić, skoro musimy walczyć z alkoholizmem, walczymy także w sztuce przekładu... Czy jednak błąd interpretacyjny nie może się tłumaczowi zdarzyć? Ależ może i zdarza się nawet wytrawnym anglistom, znawcom szekspirowskiego języka. Nie powinien się jednak trafiać błąd logiczny, bo taki wypacza myśl autora. Wolno odchylić metaforę, wolno odejść na krok od sensu kupletu czy dystychu kończącego sonet, ale nie można kazać światu zamierać na widok wstającego słońca albo mylić astronomii z astrologią...
Wiadomo, że Szekspir jest dłużnikiem wielu pisarzy, dramaturgów swego czasu i wcześniejszych, angielskich i obcych. Wiadomo, że nie był mocny w geografii, że nie bardzo wiedział, gdzie leży Polska, a gdzie Czechy, ale to przecie nie obniża wartości Hamleta ani Opowieści zimowej. Skore dziś komentator sportowy wyobraża sobie, że Sapporo leży we Włoszech?


Podziwiamy Szekspira, ale przecie mieliśmj wcześniej, niż on się zjawił na scenie literatury poezję równą jego poezji albo i lepszą. Kochanowski w Trenach przewyższa stratfordczyka, tc pewna, ale to tylko my wiemy. Kochanowski pozostaje wielkością nieobecną w świadomość: świata. Pisał przecież po polsku, a i łaciny nikł prawie dziś nie zna.
Sonety powstały prawdopodobnie między rokiem 1592 a 1605 (badacze nie są tu zgodni); w datowaniach jego utworów w ogóle hipotezy bywają sprzeczne; pierwszy cykl powstał w czasie trwania zarazy, kiedy teatry były zamknięte, zaś aktorzy rozproszeni. Napisano o tych utworach „więcej nonsensów — jak powiada wielki poets angielski naszych czasów, W. H. Auden — niś o jakimkolwiek innym dziele literackim na świecie", „tracąc na próżno masę energii intelektualnej i emocjonalnej". Nie opowiadajmy się tedy zs żadną z hipotez, dajmy pokój dociekaniom, ktc jest adresatem sonetów, co znaczy „Czarna Dama", kim jest pan W.H. Czytajmy sonety, które mówią więcej o samym Szekspirze, niż wszyscy komentatorzy razem wzięci. Możemy polecić Czytelnikowi wstęp do Sonetów (PIW, 1964) pióra Jerzego S. Sito: jest to szkic dobrze zorientowany i świetnie napisany.

przetargi publiczne : plandeki : pompy cieplne : meble kraków : ogrody : rezydencje : faktoring : zaproszenia ślubne