![]() |
![]() |
|
Jęsyk Shakespeara Bogactwo języka szekspirowskiego, gęstość idiomów, niezwykłość metafor, zwięzłość
lub rozbuchanie, logika i prostota, ciemność i aluzyjność idą przecie ręka
w rękę i trzeba niekiedy głębokich studiów, żeby dojść do sedna. Zadania bywają
więc trudne. Jedno jest pewne: tłumacz musi uwierzyć, że Szekspir jest logikiem.
Nie ma u niego przypadkowości, nie ma nonsensów tam, gdzie ma ich nie być,
obrazy są wyraziste, metafory obrazowe i przekonujące. Kiedy żaglowiec stoi
w porcie żagle ma zrefowane. Polscy tłumacze są zdania, że wiatry mogą wtedy
nadymać piersi żagli... Kiedy król w Hamlecie wypija garniec wina jednym ciągiem
jest powód, aby orkiestra grała tusz na cześć tego pijackiego wyczynu. Polski
tłumacz uważa, że orkiestra winna grać tusz, a armaty strzelać na wiwat już
po jednym łyku wina... Cóż zrobić, skoro musimy walczyć z alkoholizmem, walczymy
także w sztuce przekładu... Czy jednak błąd interpretacyjny nie może się tłumaczowi
zdarzyć? Ależ może i zdarza się nawet wytrawnym anglistom, znawcom szekspirowskiego
języka. Nie powinien się jednak trafiać błąd logiczny, bo taki wypacza myśl
autora. Wolno odchylić metaforę, wolno odejść na krok od sensu kupletu czy
dystychu kończącego sonet, ale nie można kazać światu zamierać na widok wstającego
słońca albo mylić astronomii z astrologią...
|
||
![]() |
![]() |
|
| przetargi publiczne : plandeki : pompy cieplne : meble kraków : ogrody : rezydencje : faktoring : zaproszenia ślubne | ||