mazury konferencje - szybka i skuteczna dieta odchu - lokaty bankowe - Kasyno online - prace licencjackie - Strony internetowe - parkiety - Transport międzynarodowy - wypadanie włosów - regały producent - chwilówka - tampolina - Pościel dziecięca

Untitled Document

Charakterystyka twórczości

William Shakespeare pozostaje do dziś postacią tajemniczą. Szekspirologowie dali w zasadzie pokój dociekaniom, czy to człowiek o tym nazwisku napisał owe wszystkie świetne tragedie, komedie, kroniki królewskie, poematy i sonety, czy może ukrywał się pod nim ktoś znamienitszy, wysoko ukształcony, bliski dworu królewskiego, ktoś tak uczony jak Francis Bacon choćby. W dociekaniach tego rodzaju wyliczano już wiele nazwisk, które można by brać w rachubę jako nazwiska osób będących rzeczywistymi autorami dzieł szekspirowskich; w roku 1969 jedno z poważniejszych pism angielskich wymieniło kilkunastu takich pretendentów, choć żaden z nich za swego życia nie czynił o to zabiegów.... Na nagrobku Szekspira w stratfordzkim kościółku widnieje napis, który ostrzega, że przeklęty będzie, kto poruszy jego kości.... Być może jednak znajdzie się kiedyś ktoś odważny, kto zajrzy do grobowca i światem wstrząśnie sensacja. Gdyby się okazało, że podejrzenia badaczy, iż aktor William Shakespeare użyczał tylko swojego nazwiska osobie czy osobom, którym z przyczyn osobistych, a może politycznych, nie wypadało się ujawniać w roli autorów Hamleta czy Makbeta — cóż ulegnie zmianie? Cokolwiek jeszcze czas przyniesie — będzie zajmujące tak samo, jak wieczna młodość tekstów podpisanych tym jednym nazwiskiem.


Co roku, w dzień urodzin Szekspira, odbywają się w Stratfordzie nad Avonem uroczystości hołdownicze. Biorą w nich udział przedstawiciele wszystkich państw, których ambasadorowie zostali akredytowani przy Dworze św. Jakuba — jak brzmi oficjalna nazwa dworu królewskiego.
W 404 rocznicę „reprezentowałem" Polskę, była to jedyna w swoim rodzaju okazja przyjrzenia się z bliska sposobom zamiany wielkiego nazwiska na walutę: liczba gości i turystów biorących udział w obchodach lub po prostu ciekawych, jak to wszystko przebiega — zapewnia miasteczku wcale ładne dochody.
Zdarzyła mi się wtedy zabawna i płodna w skutki przygoda. Otóż w chwili, gdy na sygnał wojskowego dyrygenta orkiestry przedstawiciele
ponad 100 krajów, ustawieni przy masztach, na których umieszczono u szczytu zwinięte w rulon flagi narodowe —Ś pociągnęli za sznurki i flagi pięknie spadły, rozwijając się na wietrze — nasza flaga odmówiła posłuszeństwa, sznurek się zaciął i rulon pozostał nierozwinięty. Dopóki wszystkie flagi nie uświetniły tej uroczystości — orkiestra nie mogła grać God save the Queen... Dyrygent stał z ramionami uniesionymi w górę i przez ramię patrzył na mnie, wraz z dziesiątkiem tysięcy widzów, gapiów i turystów, ale sznurek był uparty, a nawet zacięty... Pełniący wartę honorową u polskiego masztu brytyjski żołnierzyk spąsowiał ze sromu, sekundy się wlokły denerwująco, ale to przecie nie myśmy wieszali tę flagę, tylko gospodarze i do nich jedynie można mieć pretensje. Jeszcze kilka szarpnięć i flaga spadła, uznałem wtedy, że miała swoje powody, by nie chcieć się rozwinąć: nie prano jej od nowości, była zie-misto-buraczana, a nie biało-czerwona... Orkiestra zagrała hymn.


Był to dzień, w którym uwierzyłem, że uporem można osiągnąć wszystko, począłem tedy sylabizować teksty szekspirowskie z nadzieją, że się pewnego dnia przede mną otworzą tak, jak owa nieszczęsna flaga na oczach tłumu... Trzeba bowiem wiedzieć, że aby czytać Szekspira, nie wystarczy znajomość, nawet bardzo dobra, języka współczesnego. Sami Anglicy twierdzą, iż szczęśliwe obce narody: co pokolenie tłumaczą sobie Szekspira na nowo, gdy połowa rodzimej widowni „łapie" z jego tekstów piąte przez dziesiąte... Język Szekspira przypomina — porównawczo
— język Mikołaja z Wilkowiecka, Mikołaja Reja i Jana Kochanowskiego, a tych przecie nie każdy Polak rozumieć jest w stanie bez objaśnień.
Szekspir nie jest łatwy, nie jest jednoznaczny. Rozumienie wielu fragmentów jego dzieł sprawia kłopoty nawet świetnym znawcom epoki. Istnieją poważne różnice zdań co do pisowni i wymowy— w obu znaczeniach — licznych zwrotów, słów, metafor, aluzji. Dzieło Szekspira obrosło w potężną literaturę na całym świecie.
Szczególnie wielki wpływ wywarł Szekspir na poetów polskich. Ulegał mu Słowacki, próbowali tłumaczyć Mickiewicz i Norwid. Do dziś trwają próby znalezienia „odpowiedniego słowa" dla szekspirowskiej „rzeczy". Jedni go uwspółcześniają, inni, tłumacząc, archaizują. Jest to rzecz gustu, sprawa wrażliwości tłumacza. Idzie wszakże wszystkim o to, by to był „polski Szekspir". Zaproponowany tu wybór da Czytelnikowi pojęcie o naszych poszukiwaniach.
Wierność oryginałowi i doskonałość poetycka — oto cel, jaki stawia sobie każdy ambitny tłumacz. Czy zawsze cel ten zostaje osiągnięty — to inna sprawa.
Sonety, których w zbiorze jest najwięcej, stanowią skomponowaną całość, ale ponieważ nie dajemy wszystkich, musimy się usprawiedliwić: wszystkie razem są chwilami nużące, monotonne w powtarzaniu tych samych motywów, nalegań, zapewnień i wyznań. Nie do tego wszakże stopnia, iżby nawet uchwała Parlamentu Brytyjskiego, jak twierdził pewien wielki Anglik, nie mogła zmusić Czytelnika do ich czytania... Wiele z tych sonetów to prawdziwe perły poezji renesansowej. Poematy Szekspira dziś nużą najbardziej, zwietrzały w znacznym stopniu. Najlepiej znoszą działanie czasu dramaty, ale i o nich przecie długo utrzymywał się sąd wysoce krytyczny. Uważano Szekspira za pisarza wulgarnego. Złe wystawiali mu świadectwo pisarze tak wspaniali, jak Lew Tołstoj czy Bernard Show. Szekspirowi to, wszakże nie mogło zaszkodzić...


Jak widać, nawet wielcy potrafią się mylić, przeto można wybaczyć i mniejszym, że często nie miewają racji w ocenach.
Utarły się pewne schematy w myśleniu o Szekspirze. Najczęściej powtarza się, iż jest to geniusz dramatów władzy, znawca słabości ludzkich, jakiego nie masz drugiego w literaturze świata.


przetargi publiczne : plandeki : pompy cieplne : meble kraków : ogrody : rezydencje : faktoring : zaproszenia ślubne